Od tygodnia zmagam się z widocznymi na zdjęciach małymi #!$%@?. Po internetowym researchu doszedłem do wniosku, że to spichrzel surynamski. Wyrzuciłem wszelkie zapasy sypkiego żarcia I dwa razy już dokładnie szorowalem wszystkie szafki w kuchni cilit bangiem. Problem w tym, że one poukrywaly się w najdrobniejszych szczelinach kuchni (przykładowo w mocowaniach szafek do ściany) i nie mam ich jak stamtąd wykurzyć. Walczył z tym ktoś? Macie jakieś rady jak się tego
Poczujcie sytuację. Na początku wspomnę, że pracujemy Różową w jednym zakładzie pracy ale w zupełnie innych departamentach.
Firma organizuje wigilijną imprezę integracyjną, na którą chcę pójść bo będzie masa znajomych, a moja dziewczyna nie może bo dzień później ma egzamin na uczelni. Podczas imprezy, na messengerze, robi mi awanturę o to, że tam poszedłem mimo, że ona nie mogła i ostatecznie rzuca fochem za to, że w czasie imprezy nie odebrałem
Od tygodnia zmagam się z widocznymi na zdjęciach małymi #!$%@?. Po internetowym researchu doszedłem do wniosku, że to spichrzel surynamski. Wyrzuciłem wszelkie zapasy sypkiego żarcia I dwa razy już dokładnie szorowalem wszystkie szafki w kuchni cilit bangiem. Problem w tym, że one poukrywaly się w najdrobniejszych szczelinach kuchni (przykładowo w mocowaniach szafek do ściany) i nie mam ich jak stamtąd wykurzyć. Walczył z tym ktoś? Macie jakieś rady jak się tego
źródło: 1000005812
Pobierz