Hejka czy ktoś z Was walczył z przedsiębiorcą o zwrot wpłaty po tym jak odstąpił od umowy zawartej na odległość a sprzedawca go olewa? Co zrobiliscie? Mam taką sytuacje że kupiłem towar na Allegro, potem go odesłałem nawet bez wyjmowania z koperty, odstąpiłem od umowy a Sprzedawczyk mnie zlewa i mówi że nic mi nie odda. Rzecznik Konsumenta w moim mieście to ułomek i nie mam już na niego siły. Chce to
@artek3: Można, ale więcej zabawy, niż korzyści. Skoro odstąpiłeś skutecznie i w terminie, to sprawa w sądzie to formalność, a koszt opłaty za pozew to 30 zł (jeśli kwota roszczenia jest mniejsza niż 2000 zł). Sprawa toczy się bez udziału stron, wygoogluj sobie.
Hejka mam dylemat, jestem w hotelu Ibis, wczoraj w nocy byla Panna lekkich obyczajow, bawilismy sie do rana, poszedlem spac gdzies o 9, na klamce wywieszone nie przeszkadzac a mimo to pokojowa o godz 11 wali do drzwi jak opetana, ja nago na lozku ledwo co zyje a ta mi otwiera drzwi pokoju (mialem je zamkniete na zamek) i z usmiechem na ryju mowi dzien dobry. Wlasciwie to powinienem chyba doniesc na
czy ktoś z Was walczył z przedsiębiorcą o zwrot wpłaty po tym jak odstąpił od umowy zawartej na odległość a sprzedawca go olewa? Co zrobiliscie? Mam taką sytuacje że kupiłem towar na Allegro, potem go odesłałem nawet bez wyjmowania z koperty, odstąpiłem od umowy a Sprzedawczyk mnie zlewa i mówi że nic mi nie odda. Rzecznik Konsumenta w moim mieście to ułomek i nie mam już na niego siły. Chce to