Mam swoje źródełko, nie najtańsze i zagraniczne, ale sprawdzone. Parę razy się udało, ale tym razem paczuszka stanęła na granicy i przyszło pismo z poczty polskiej o deklarację celną. Co robić? Sprawa przegrana na starcie, olać pismo i pisać do pluga o reship? Czy skoro kupno i posiadanie jest legalne to wypełniać deklarację z nadzieją że popatrzą tylko na kwoty, wlepią cło i puszczą? Jakieś doświadczenia?
#sterydy #mirkokoksy