@Bartout624: Tak, ale jeśli się pracuje na półetatu (bądź jakikolwiek inny ułamek) to zwyczajowo podaje się tą informacje oprócz wynagrodzenia. Jesli ktos podaje samo wynagrodzenie, to w domyśle przyjmuje się że chodzi o jeden pełny etat.
@WykopekBordo: Asystentki w Czechach tez biorą kase To całe "asystowanie" to taka formuła prawna stworzona po to by nikt nikogo nie posądzał o prostytucje.
@krzynuwek: JAkby od 1k miały mokro, to od moich 6.5k/miesiąc by pewnie się ślizgały. Sorki ale to tak nie działa. Popularność to nie (nie tylko) kasa.
@Agret: Przypomniało mi się jak kiedyś powiedziałem przy Matce , że Dolph Lundgren to ideał mężczyzny. Zaśmiała się i powiedziała, "on ideałem? Przeciez jest obrzydliwy, zobacz tylko na ten jego ewidentny przodozgryz"
Jesli ktos podaje samo wynagrodzenie, to w domyśle przyjmuje się że chodzi o jeden pełny etat.