#hotelparadise
Pięknie Aleks na końcu powiedziała i pojechała po innych edycjach. Były kłótnie, jakieś chore jazdy, ale ludzie faktycznie się szanowali, lubili. Szczególnie dziewczyny, które stały za sobą murem, nawet jak ktoś nowy wszedł. Bez większego obgadywania. Pomijam tylko Natalię i Milana, który nie ma szacunku do kobiet ani do samego siebie. Zjeb.
Pięknie Aleks na końcu powiedziała i pojechała po innych edycjach. Były kłótnie, jakieś chore jazdy, ale ludzie faktycznie się szanowali, lubili. Szczególnie dziewczyny, które stały za sobą murem, nawet jak ktoś nowy wszedł. Bez większego obgadywania. Pomijam tylko Natalię i Milana, który nie ma szacunku do kobiet ani do samego siebie. Zjeb.






Standardowo ostatnie odcinki to nuda totalna. Jedyny ciekawy moment to jak Michaś-molester napastował tę biedną Julkę, która widać, że jest nim całkowicie niezainteresowana, a ona odwraca głowę, żeby tylko dzióbek nie dał dzióbka. Te jego tekściki w sytuacjach łóżkowych są obleśne i jak się okazało, działają jak antyafrodyzjak.