Weź se znajdź babę jak masz 30 lat. W pracy nie ma, z resztą praca to nie miejsce na szukanie partnerki. Grupa znajomych już przerzedzona prawie jak włosy na głowie i masz kontakt co najwyżej z kilkoma osobami, wśród których oczywiście nie ma wolnych kobiet. Jak ktoś poleca apki randkowe to powiem jedno- X-----D Przecież to się nie da, dramat po prostu. Kilka lat temu jeszcze jakieś okazje się zdarzały, ale teraz?