"Nie musisz umieć gotować, żona jest od gotowania"
"Wystarczy zagadać do dziewczyny, zaprosić ją gdzieś i tyle"
"Ladny chłopak jesteś, czego Ty się wstydzisz"
Moja matka 2k18, chyba się zatrzymala w relacjach damsko męskich na XX wieku, teraz żeby móc w ogole zaprosić dziewczyne w wieku liceum trzeba:
1. Mieć bice i sześciopak, to jest taka przepustka wręcz, dziewczyna jak koszulke Ci podniesie i zobaczy, że suchy albo ulany to od razu opluje,
2. Kase wlasną (nie
"Wystarczy zagadać do dziewczyny, zaprosić ją gdzieś i tyle"
"Ladny chłopak jesteś, czego Ty się wstydzisz"
Moja matka 2k18, chyba się zatrzymala w relacjach damsko męskich na XX wieku, teraz żeby móc w ogole zaprosić dziewczyne w wieku liceum trzeba:
1. Mieć bice i sześciopak, to jest taka przepustka wręcz, dziewczyna jak koszulke Ci podniesie i zobaczy, że suchy albo ulany to od razu opluje,
2. Kase wlasną (nie

I co odpisał?
NIE MASZ NA CO LICZYĆ.
I weź bądź dobry k---a, żadnego dziękuję, a koleś zaoszczędził dwie