Zima zawitała do Breslau, więc wypadało ją dobrze wykorzystać. Zaopatrzony w termos i garść trufli w czekoladzie udałem się na rekonesans ulubionych terenów. Pomimo że oponie 2.5" daleko do fatbike to udało się objechać wszystko i tylko z jedną glebą ;)
ps trufli nie zeżarłem bo zamarzły :(
#









Trochę zaległych kursów. Nic nadzwyczajnego bo głównie pracbazy i tylko jedna dłuższa wyrypa. Za ten stan rzeczy winię (bo ktoś musi być winny poza octem ;)) areszt domowy, który nałożył na mnie sanepid ;) Wolny czas poświęciłem na robienie zapasów podstawowych części, bo o dziwo jeszcze można coś w normalnych cenach
źródło: comment_1614192253lTi8Wuf54wJSPbDBq3m9Qb.jpg
Pobierzźródło: comment_1614196998QkpPzZ48yKrNnXmrpH54Bp.jpg
Pobierz