Chcę przypomnieć, że wczoraj święty tag #mecz został zaatakowany przez fanów ślicznych chłopców jeżdżących w kółko gokartami. My, ekstraklasaboners, barceloniarze, madryciarze, prowadzimy ze sobą wojny i może się trochę nie lubimy, ale jednoczy (lub dzieli nas, nieważne w sumie), to, co nas łączy – to piłka. Myślę, że w tym momencie połączy nas wspólny wróg.
W odwecie, koledzy z tagu #mecz, proponuję odwet. Myślę, że nic ich tak nie zaboli, jak
#mecz pewnie poza masochistami z #ekstraklasaboners fani pilki slodko sobie jeszcze spia czy nie uwazacie, ze real mialby duzo wiecej kibicow gdyby nie ich sympatia do psychopatycznych pilkarzy?
ja to pamietam za malolata jeszcze, typ mial taki sposob, ze wchodzil na pelnej predkosci w przeciwnika wslizgiem i jak trafil pierw pilke to pozniej podnosil druga noge i kosil zawodnika, bo kiedys troche inaczej interpretowano pewne rzeczy, jak wybiles wpierw pilke, to pozniej juz nie traktowano tego jako faulu, a on to wykorzystywal. Malo materialow znalazlem z jego interwencjami na yt, ale tu wystarczy zobaczyc na filmiku jak w wielu interwencjach
@Logika_wykopu: mowisz o tym gościu ktory wielokrotnie ratował dupsko Barcelonie kluczowymi golami i jako 36letni starzec jest liderem strzelców?( ͡º͜ʖ͡º) schowaj się pod kamień( ͡º͜ʖ͡º)
#mecz