Dzisiaj moi starzy wezwali do domju brata, który robi "kariere" w big4. Brateł przyjechał swoim SUVem Volvo i wlazł do domu. W domu siedzieli starzy, siostra, jej Seba i ich guwniak. Siostra płacz no i brat pyta po c--j go w tygodniu ściągają do domu. Stary Janusz zaczyna opowieść, żę młody guwniak jest prawie ślepy i trzeba operacje a NFZ nie pokryje w terminie i za oko trzeba 16,5k CBL
@Z4B4: dzięki tej paście doczytałem co to jest to big4 że tam 'wielkimi suvami volvo' jeżdżą, złożyłem cv do Deloitte i już leci ósmy rok w finansach, a jestem inżynierem silników xd
Treść została usunięta