Poza tym, możesz sobie przesunąć szamę na późniejszą część dnia. Łatwiej jest wytrwać rano niż wieczorem. Mnie jest o wiele łatwiej jak sobie mogę wieczorem fryty o--------ć na legalu. Rano nie jem do 11, w robo też jest łatwiej nie jeść niż w domu. 60% kalorii jem po powrocie z robo, czyli po 18.00 właściwie, bo po robo od razu ide na siłkę. Kawa pomaga,
#gorzkiezale #tagujenanocnej