Dwaj studenci mieli poprawkowy egzamin z kombinatoryki. Ponieważ profesor był akurat na urlopie, chłopaki uprosili panienkę z dziekanatu aby zdradziła im miejsce pobytu naukowca i pojechali na Mazury do jego daczy. Profesor trochę się zdenerwował, ale mając dobre serce zgodził się ich przeegzaminować. Egzamin trwał i trwał aż zrobiła się noc i profesor postanowił „dokończyć ich” na drugi dzień. W daczy były trzy pokoje. W jednym położył się profesor z żoną, w drugim
Ciekawostki: Naukowcy z Londynu oszacowali że przed 18 stycznia w Wuhan było zarażonych przynajmniej 4000 ludzi, a było to na tydzień przed zamknięciem miasta. Ich obliczenia wskazują na 20 000 zarażonych na koniec miesiąca. Jeden z ekspertów wskazuje szczyt zachorowań w dużych miastach na kwiecień/maj i stopniowe zmniejszanie się liczby zarażonych w miesiacsch następnych Żrodlo: CNN #chiny
Komentarz usunięty przez autora