Jeśli jakaś metoda po za swoją logiką robi coś jeszcze, czyli ma jakiś side effect, to ten effect powinien być wydzielony do innej metody? Np. załóżmy, że mam prostą metodę, które dodaje obiekt do repo, jednak przed dodaniem trzeba sprawdzić czy taki obiekt już nie istnieje, czyli metoda ma jakiś side effect, który powinienem wydzielić do nowej metody. I teraz pytanie jak nazywać metody, które odpowiadają za cały proces np. za właśnie
Mirki, bezpiecznik nie wywalał ale czasem przestawał działać. Co może być przyczyną i czy wymiana pomoże? Możliwe że się S-ka zrypala i nie spadała pomimo zbyt dużego prądu? Po stronie zasilania coś takiego (od góry czysto).
Zaczynam dziś dbanie o sobie, swoje zdrowie i ćwiczenie zdrowych nawyków. Muszę schudnąć jakieś 5 kg (tyle przytyłam od świąt - głównie przez stres ( ͡°ʖ̯͡°)) Zaczęłam od pobudki o 5, potem ogarnięcie się, śniadanie i spacer. No a potem do pracy. Dorzuciłam do tego bieganie dwa razy w tygodniu i 50 przysiadów dziennie. Oprócz tego 6k kroków dziennie minimum (ale często mi tak koło 8k wychodzi). Myślę że to nie jest dużo. A zbyt dużo też nie chcę na siebie nakładać na raz, bo wiem, że zaraz się zniechęcę. No i staranie się spędzać czas produktywnie - na początek po 2h w tygodniu nauki języków niemieckiego
W tym roku myślałem, żeby się zmobilizować i mocno przycisnąć naukę Javy/Springa do wakacji i w wakacje zacząć szukać jakiegoś stażu. Myślicie, że będzie mega ciężko złapać staz gdy będę zwracał się do firm dopiero jakoś w okolicy czerwca/lipca?
Coś o mnie: Student drugiego roku informatyki na polibudzie, jakieś tam małe rzeczy na githubie mam jednak, jeszcze nie czuje się wystarczająco ogarnięty, żeby już teraz zgłaszać się na staże, dlatego chciałem mocno przepracować marzec-czerwiec i dopiero wtedy zgłosić się do jakiejś firmy na staż.
Póki co wykonałem jedna apke w javie - biblioteka, oparta na czystej javie / jdbc na mysql + GUI w swing.
@Yakooo: skoro staż to próbuj od razu, nie zdobędziesz przez ten czas komercyjnego doświadczenia a po stażyście nie oczekują aż tak wiele, no a w międzyczasie coś tam cisnij swojego
Szukam doradcy podatkowego oraz przede wszystkim doradcy kredytowego. Macie kogoś do polecenia? Chodzi o zakup mieszkania.