No i nadejszła w końcu wiekopomna chwila zaliczenia oszczędzanej dotąd Oławy - i wciąż jestem zdania, że to najpiękniejsza rekreacyjna trasa w najbliższej okolicy Wrocka. Wprawdzie nie za bardzo da się ją zmodyfikować (co - z racji leniwego planu na wyjazd - próbowałem uskutecznić), ale po dziesiątkach przejazdów wciąż mi się nie znudziła. Ostatni odcinek za Siedlcami niestety pozostaje z dedykacją dla fanów lekkiego chaszczingu,
Siema, mój pierwszy post, ale zaczynam z ponownie przygodę z rowerem. Poszukuje ciekawych tras w okolicach Wrocławia ( +/- 70 - 100 km ) ma ktoś coś do polecenia ? Raczej zainteresowanie pada na wiejskie / polne drogi. #rower #gravel
Rozjazd nóg po kwadraty. Trochę wiało, trochę nie. W planach było powiększenie niebieskiego, ale nogi mocno wczorajsze i ten przyjemny zefirek zdecydował o szybszym odbiciu w kierunku domu. Za każdym razem, jak wsiadam na gravela i pakuje się w te wszystkie dziurawe asfalty, bruki, lasy, krzaki, myślę sobie, ależ ja go kocham. Za to, że można cisnąć po wszystkim ile wlezie, 3 BARy w 37C i jest wygodnie.
No i nadejszła w końcu wiekopomna chwila zaliczenia oszczędzanej dotąd Oławy - i wciąż jestem zdania, że to najpiękniejsza rekreacyjna trasa w najbliższej okolicy Wrocka. Wprawdzie nie za bardzo da się ją zmodyfikować (co - z racji leniwego planu na wyjazd - próbowałem uskutecznić), ale po dziesiątkach przejazdów wciąż mi się nie znudziła. Ostatni odcinek za Siedlcami niestety pozostaje z dedykacją dla fanów lekkiego chaszczingu,
źródło: mapka
Pobierz