Przez ostatnie półtora roku można powiedzieć że kompletnie nie gadałem z dziewczynami w jakichś poważniejszych celach. Nawet jak tam zagadałem do dziewczyny z raz, to tak się to szybko skończyło że nawet jakoś mnie to nie bolało (po prostu jakoś zagadałem, czy chce się spotkać ona że nie ja że no ok xD). I ostatnio zauważyłem że brakuje mi takich silnych emocji. Pierwsza randka, zauroczenie,pójście z nią do głupiego kina, czy jej
@WaPol: Też tak spostrzegłem że dawno się w nikim nie zauroczyłem, szczególnie jak się wali konia codziennje to 95 procent dziewczyn jest dla mnie typu: no jest ładna i co tego? A te pozostałe 5 to jest liga mistrzów kompletna z gośćmi do których nigdy nie będę miał podjazdu
Dla mnie w #!$%@? długo+ raczej bardziej dziwne jest przyzywczajenie się do tej nudy. Czasami myślę że to rozdzierająca rozpacz we mnie ale gdy patrzę na te tysiące osób w tramwaju, każdy inny ale w zasadzie taki sam, to czuję obojętność. Tak osiatnio słuchałem sobie depresyjnych kawałków, i zazdroszczę tym artystom (niektórym) którzy doznali tak mocnych uczuć że wyprodukowali takie cuda.
#anonimowemirkowyznania Mam trochę doła. Przeprowadziłem się do nowego miasta i kompletnie nie umiem znaleźć nowych znajomych czy przyjaciół. Jakiś czas temu stworzyłem nawet grupę na WhatsAppie, do której link podesłałem na forum osiedla z info, ze jak ktoś chce wspólnie wyjść na lunch to niech się dołączy. Mam wrażenie, że sporo jest singli (czy to facetów czy lasek) co pracują z domu. Spodziewałem się, że dołączy się max 2 kolesi, co i
@AnonimoweMirkoWyznania: Pisz do tych osób na próbie. To o wiele bardziej działa (przynajmniej u mnie). I wiem że tinder to słaby pomysł na zawieranie przyjaźni ale lepszy niż żaden (jak jest źle jak piszesz) i czasami się znajdą nawet sensowne osoby (nawet faceci)
Normik i tak ci powie że źle się odżywiasz bo on wyeliminował nabiał z diety i mu 3 pryszcze z twarzy znikły. Tymczasem ja przed kuracją lekiem który zniszczył mi zdrowie:
@Deleter29: Idź do dermatologa,bo w ciężkich przypadkach dają antybiotyk a on baaaardzo pomaga (mam koleżankę której przypisał i zmieniła się niedopoznania)
@WaPol: Uwaga chciałem sobie poczytać jakieś opowiadanie seksualne,więc wbiłem na stronkę i zacząłem czytać. Czytam i nagle trafiam na postać typowego Simpa, zrobiło mi się smutno tego człowieka,potem przypomniałem sobie że nie mam dziewczyny i odechciało mi się walenia xD
Czasem jak dyskutuję z matką na jakiś poważny temat, np. jak demografia i saldo oraz rozkład płci w migracji wpływa na szanse znalezienia dziewczyny przeze mnie jako osoby z niżu demograficznego, to używa tego kretyńskiego argumentu i w takim drwiącym tonie, a mianowicie, że kiedyś poznam kogoś w jakimś losowym miejscu, strzeli mnie strzała amora (sic!), zakocham się, będę mieć dom oraz dzieci i zmienię zdanie. Nie wiem jak w tym kretyńskim
@hans211: Szczerze to trochę brzmi jakbyś wziął naoglądał się w telewizji skoków narciarskich i teraz gadał kobiecie która imbir jeździć na nartach jak to się najlepiej robi. Ona wie że nigdy nie jedziłeś,a tylko oglądałeś skoki narciarskie więc gadasz kompletne głupoty.
PS Może cię po prostu tak zbywa bo stwierdza że nie dorosłeś
@Mineciarz69: Eee tam Znam ludzi którzy mają po 1,70m 1,65 i mają dziewczyny. Ogólnie drogi są 2: albo chodzisz sobie na imprezy,do klubów, albo masz dziewczynę "przyjaciela" i przerzucasz to powoli na miłość. Posiadanie dziewczyny to bardziej kwestia psychiki. Tylko wiadomo że jak masz 1,65 to podbijasz do dziewczyny 1,55-1,60 nie do 1,70 (bo są dość małe szanse). No i ogólnie miłość nie opiera się tylko na stosunku, a bardziej na
@Mineciarz69: chady to tak jak dzieci milionerzy w normalnymi życiu. One mają wszystko i wszędzie. Ale czy to nie powód by nie pracować? Takie są zasady i tyle. Większość moich znajomych to normalni ludzie, znam może jedynie z paru chadow
Tinder założony 2 dni temu, 79 polubień i 38 par. Miasto wojewódzkie 150k. Brak opisu, 4 zdjęcia. Chad, normik, przegryw? W prawo przesuwam może co 10, bo syf i p0lka lvl hard.
@stefano421: Pokaż jak ten twój profil wygląda (choćby zakrywając dane osobowe) bo ja dostałem 10 lików w 1 dzień i chciałbym zobaczyć jak wyglądają ludzie co mają takie wyniki xD
Założyłem #tinder, ogólnie na żywo mam dość sporą atencję od całkiem niezłych lasek, więc myślałem że pójdzie gładko. Jedyny mój problem to trochę nieśmiałość, mam doświadczenia z różnymi kobietami, ale wszystkie relacje były typowo z ich inicjatywy.
Zacząłem przewijać, coś te pary kiepsko spływały, pojawiły się jakieś pierwsze polubienia, ale aby je sprawdzić musiałem kupić pakiet gold xD już wyczułem jakiś wał ale co mi tam, walnąłem pakiet na pół roku
@Mokebe__z__Senegalu: Ja też tak mam. Po dniu gdzie wleciało te 10 pierwszych lików, od 3 dni wleciały z 2. Dzisiaj sobie ustawiłem przedział wiekowy dowolny a i tak nic nie wleciało. Więc algorytm na użytkowników nie premium jest specjalnie skierowany żeby obniżyć im pary
Badoo wydaje się o wiele tańsze. Jak mi na początku zaproponowali za tydzień tego Badoo premium za 14 zł, a na zawsze za 280. Tylko że cena z czasem zaczęła rosnąć (i teraz jest 21 nie 14) więc teraz już kupować mi się nie chcę Ale za 14 na tydzień warto kupić
Sorki za 2 wpis,ale kompletnie niezwiązany z tamtym. Nie uważacie, że miłość jest trochę przereklamowana? W sensie w tych wszystkich filmach szukanie tej jedynej/jedynego a tak na prawdę to czasami wystarczy że jakoś popracujesz dłużej z jakąś dziewczyną/znajdziesz "desperatkę"/ i voilà. Nawet wśród moich znajomych,ludzie poznali się na jakichś wyjazdach,pracy itp. A nie przez timdera its. W sensie nie twierdze Że to niemożliwe a jedynie mniej prawdopodobne #przywiazanie #milosc #przegryw #tinder
Znaczy możesz tam dać jakiś opis, zainteresowania itp. I to wciąż mało ale spoko na początek. Ale to taki paradoks bo z jednej strony niektóre osoby piszą:,no fwb a z 2 nie dają żadnego opisu dodatkowego itp.
Zastanawiam się,na ile lików, matchów może liczyć taki normalny mężczyzna na Tinderze? Bo jak obserwuje ten tag to same skrajności. Albo piszą że mają po 80, albo wyśmiewają się z wyglądu jakiejś dziewczyny (ktoś mógłby ją nazwać przy kości,ale chyba nie to jest najważniejsze) albo z 2 strony piszą jakieś blackpille że kobiety wolą tych przystrojeniejszych itp. (Wow może jeszcze ktoś mi powie że wolą tych bogatszych to w ogóle będę zaskoczony
@gienon: no ja też coś takiego. Tylko nie dawałem wszystkich w prawo,bo nie chce mi się dawać w prawo dziewczyny która wrzuca swoje zdjęcia bez żadnych zainteresowań itp. Może gdyby kupić premium to byłaby inna rozmowa... (Ale kasy po takiej zachęcie od Tindera nie chcę wydawać (6 par) Ogólnie mimo to że miałem te 6 par to niektóre mi się nie wyświetliły (dziwne) bo jak odrzucasz parę to zawsze jest powiadomienie
w wakacje miałem przyjemność być w Wilnie, strasznie podobały mi się tamtejsze kobiety. Naprawdę. Chude, szczupłe zgrabne i zadbane. No po prostu było widać ze dbają o siebie i zalezy im na wyglądzie. Przeglądałem tamtejszego tindera i jest zdecydowanie bogatszy, swipe'ujesz pół godziny i dalej pokazuje ładne dziewczyny. A #!$%@? w Polsce jak w lesie, idziesz centrum krakowa i mijasz bez przerwy jakieś ulane p0lki z roszczeniowym podejściem do zycia i czekające
@Nasty_007: A bez przesady,szczerze bywałem tu i tam i pewnie że w Hiszpanii kobiety mają urodę latynoską itp. No ale bez twierdzenie że są jakieś o wiele bardziej urodziwe... To kwestia gustu. Poza tym najwięcej moim zdaniem zmienia makijaż. Ostanio zainteresowałem się dramami na YT itp. I siłą też ogarnąłem te nasze influencerki. No to bez makijażu to niektóre byłyby max 5/10 a z makijażem to inna liga
Też tak spostrzegłem że dawno się w nikim nie zauroczyłem, szczególnie jak się wali konia codziennje to 95 procent dziewczyn jest dla mnie typu: no jest ładna i co tego? A te pozostałe 5 to jest liga mistrzów kompletna z gośćmi do których nigdy nie będę miał podjazdu