@Gontyn-: miałem kiedyś playlistę tzw "caveman riffs" no i oczywiście usunąłem eh, pamiętam że była tam jakaś niezła EP-ka gdzie okładka to było zdjęcie jakiegoś (chyba) azjatyckiego żołnierza trzymającego czyjąś obciętą głowę, no ale teraz za chvja tego nie znajdę
#przegryw #trukeleczytajo Jestem na trzeciej księdze Mojżeszowej, która składa się z zapisu praw, dokładnych planów odnośnie budowy kaplicy poświęconej Jahwe, rozpoznawaniu trądu i szczegółowych opisów o tym jak składać krwawe ofiary ze zwierząt. Jest też ustęp, który szczególnie przestrzega przed wyznawaniem Molocha, skoro akurat jego wymieniono z imienia to zagrożenie jego kultem wśród Izraelitów musiało być spore. Brzmi może trochę nudno ale podoba mi się bo można bardziej
@Arvin: No żeby się bardziej rozwinąć duchowo i wyrobić sobie opinie to trzeba by było możliwie jak najwięcej materiału znać imo. Ale ja nie przeczytałem tbh tylko słucham takiego satanistycznego blackmetalowego zespołu którego członkowie dużo mówią o biblii, to ja udaję że przeczytałem.
ta prosta historia przedstawiona w ten sposób jest atutem, w tym przypadku to samo jej rozgryzienie jest główną atrakcją
rel, chociaż mam wrażenie że zmuszanie widza do myślenia i nie traktowanie go jak debila to coś co zanika w dzisiejszej erze tiktoka (może boomer opinia idk)
chyba mi się z jakimś utworem jute gyte skojarzyło