Co wy za głupoty wypisujecie, że albo się kogoś od razu pożąda, albo nic z tego nie będzie? Większość ma oczywiście jakieś akceptowalne widełki atrakcyjności fizycznej, których spełnienie na starcie stanowi warunek konieczny, ale to, że ludzie rozpoczynają z pewnym dystansem, poznają się, dają sobie szansę, bo widzą w drugiej osobie coś fajnego, jednocześnie przymykają oko na jakieś jej słabe strony, a w międzyczasie kiełkuje uczucie i rodzi się pociąg fizyczny, to
Barakuda po prostu nie rozumie potrzeb innych niż swoje, a zwłaszcza widać zero doświadczenia z mężczyznami. Nawet jakby mu dała to jako nagrodę i wielkie poświęcenie z jej strony
#slubodpierwszegowejrzenia