Drugi raz w tym roku, jakże mi tego brakowało Za pierwszym razem po 1 km szkło w oponę i rozcięcie takie że nawet mleczko sobie nie poradziło. Mam nadzieję że nie jest to zły zwiastun na ten rok.
Rower sprawdzony i z grubsza gotowy do sezonu, można kręcić i robić km!
Chyba ostatnie kręcenie w sezonie, nie wiem czy się jeszcze zmotywuje na taki wiatr. Dziś mi dał solidnie w kość, kompletnie nie chciało mi się momentami kręcić. Więc na zakończenie sezonu stwierdziłem że trzeba dopchać kwadrat do 15. Cel na rok w większości zrealizowany.
Setka na zamknięcie miesiąca. Wyjazd z Krakowa pociągiem przed 8, po 9 start. Na początku lekko zimno potem rozgrzałem się przy kręceniu a i słońce wyszło zza chmur. Ogólnie dobrze się kręciło, jak zwykle mapy poprowadziły mnie przez szutry ale w sumie nawet to lubię.
Łatanie kwadratów w Puszczy Niepołomickiej part 2. Dużo szutrów i polnych dróg, ale wszystko przejezdne - miejscami tylko trochę błota ale kto by się tym przejmował.
Zielony cluster ładnie podskoczył - cała puszcza już na zielono :D
Trasa Kraków -> Bochnia -> Brzesko -> Zakliczyn -> Dom Rodzinny
Start o 8, trochę chłodny wiatr i delikatnie siąpił deszcz. Wyjazd z Krakowa przez trakt papieski, potem na Bochnię i Brzesko trochę wioskami, trochę technicznymi wzdłuż autostrady. Za Brzeskiem odbijam w stronę Zakliczyna, potem na 980 i odbijam w stronę Biecza, a potem na pagórki i do domu prosto na obiad :)
Trasa Kraków -> Nowe Brzesko -> Szczurowa -> Brzesko
Za bardzo nie miałem pomysłów na trasę to ukleiłem coś na szybko a potem poukładałem po zawijasach żeby była ponad setka. Pogoda super, trasa też niczego sobie, chociaż parę km było po szutrach i drogach polnych. Korzystam póki mogę z dobrej pogody.
@pitertys: W skrypcie masz pole wiadomość, a co do samego licznika kwadratów to kopiuję z Statshunter aktualny stan(wyświetla się po kliknięciu w kwadrat w którym już miałeś zarejestrowaną aktywność) i dopisuję ręcznie o ile powiększył się stan po przejażdżce.
Trasa Kraków-> Niepołomice->Nowe Brzesko->Słomniki->Kraków Start koło 7, o 7:20 jestem pod blokiem znajomego i wyjeżdżamy z Krakowa na Niepołomice przez Rybitwy. W Grabiach wjeżdżamy na Wiślaną Traseę Rowerową którą ciśniemy aż do Nowego Brzeska. Na tym odcinku wiatr był łaskawy i bardzo pomagał więc docieramy tam bardzo szybko. W Nowym Brzesku szybki popas i jazda dalej gdzie czeka nas #wmordewind i boczniak. Tempo wyraźnie nam
Tłustoczwartkowy rozjazd żeby wieczorem pączka zjeść móc.
Robi się coraz cieplej więc i ochota na rower coraz większa.
#rowerowyrownik
źródło: comment_1645718685RDZz8fDDopw4dn4ARCNxs0.jpg
Pobierz