mirki jadę właśnie w autobusie i widzę, że jakaś karyna wyciąga telefon i zaczyna gdzieś dzwonić. osoba po drugiej stronie odbiera, a karyna zaczyna drzeć ryja na cały autobus: - halo? co k---a halo? jestem u ciebie za trzy minuty i lepiej żebyś był gotowy na wysłuchanie jazd
za chwilę słychać, że dzwoni jej telefon, odbiera i wykrzykuje: - ja nie będę z tobą k---a rozmawiać
Czesc Mirki! Nie wiem gdzie, to dodaje tu. Jako, ze wlasnie zalozylam konto, chcialam sie przywitac :) kiedys, jakies 7-8 lat temu mialam tu konto, aktywna bylam (chociaz do bordo nie doszlam ( ͡°ʖ̯͡°) ), potem wykop porzucilam, login, a nawet mail poszedl w zapomnienie... Wtedy nie bylo jeszcze mirko, tagow, ankiet, czarnolisto itp, dlatego prosze o wyrozumialosc ;) A od jakiegos czasu znowu Was czytam,
W nawiązaniu do tego wpisu, przekazuję ciąg dalszy historii.
Było wcześnie rano, za oknem jeszcze ciemno, obudziliśmy się w pozycji "na łyżeczkę", tzn. ona się pierwsza obudziła, budząc mnie również (mam wojskowy, płytki sen, od razu się obudziłem). Przez chwilę gwiazda wczorajszego wieczoru leżała w bezruchu (zapewne próba retrospekcji wczorajszych zdarzeń) a następnie jak gdyby nic... wyślizgnęła się z moich objęć i łóżka jak jakaś anakonda, bezszelestnie.
- Ocho - pomyślałem - zamierza uciec z miejsca zdarzenia i udawać, że nic się nie stało... Nie mniej jednak postawiłem się na jej miejscu, zapewne czuje się zażenowana tą sytuacją więc udam, że śpię, wszakże przyjemnie pościel pachnie jej perfumami (#stulejacontent i #przegryw level master).
#openoffice
źródło: comment_IxSvlC895qEj5BjjQbj6JUr2ngLMZuGW.jpg
Pobierz