@Ojezu: Fajnie izolują otoczenie i dają bardzo czyste brzmienie, fakt. Jednak wszelkie słuchawki 'zatykajace' uszy maja to do siebie ze mogą uszkodzić słuch. W środku ucha wytwarza sie ciśnienie mogące doprowadzić przy długim użytkowaniu do rozciągnięcia membran bębenków i zawęzić pasmo słyszalności i spowodować stałe piski. Polecam dusze słuchawki nauszne typu sennheiser hd seria 500 i wyżej.
@FlameRunner: Zapomniałem dodać: tak słyszałem od laryngologa i kilku osób z branży muzycznej. Nie chce uchodzić za jakiegoś internetowego znawcę i demonizować takich słuchawek, ale ich nadużywanie moze prowadzić do problemów i warto miec to na uwadze.
Mireczki szukam porady. Niedawno mój ojciec jechał mnie odwieźć na PKSa, ale jakiś tępy #rozowypasek postanowił, że #!$%@? swój samochód w takim miejscu, że inne nie wyjadą. Czekaliśmy trąbiąc z 5-10 minut, zanim nam sąsiad przez okno nie krzyknął do kogo ta tępa laska przyjechała. Oczywiście została zwyzywana jak ostatnie gówno, zdeptana, zjedzona, przeżuta i wypluta. Aż mi było jej szkoda, ale potem myślę - #!$%@?, niech nauczy się parkować, bo o
Aceton (zmywacz do paznokci) i lakier samochodowy to podobno piękne połączenie, lakier spływa na deszczu z auta. Poszukaj potwierdzenia w necie bo słyszałem to tylko jako urban legend.
Słuchajcie zamarzł mi płyn do spryskiwaczy bo letni miałem i kupiłem na stacji koncentrat do -50 i dolałem. Lód w zbiorniku puścił ale nadal mam zamrożone przewody i silniczek bo nie słychać buczenia jak chce psiknać. W necie pisze żeby ogrzać samochód no i żeby na to wpaść to internetu nie trzeba ale w moim wypadku nie jest to takie proste bo nie mam garażu tylko autko stoi pod chmurką. Macie jakis
Zawiera treści 18+
Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.