Obserwuje te grupy facebookowe dla graczy #pokemongo i powoli coraz bardziej się załamuję.
Czemu?
Pomijam kazylion pytań o spoty, "EEEJ, gdzie rzucają Pikachu*?" itd. Rozumiem - można nie ogarniać, że są mapy pokazujące spoty Pokemonów albo, że w grupach FB jest lupka (serio, kiedyś sam tego nie ogarnąłem, ale odpowiednia grupa, odpowiednie jej podejście**, a nawet tego, że te same pytanie ktoś zadał w osobnym wpisie 10 minut temu.
Ale
Czemu?
Pomijam kazylion pytań o spoty, "EEEJ, gdzie rzucają Pikachu*?" itd. Rozumiem - można nie ogarniać, że są mapy pokazujące spoty Pokemonów albo, że w grupach FB jest lupka (serio, kiedyś sam tego nie ogarnąłem, ale odpowiednia grupa, odpowiednie jej podejście**, a nawet tego, że te same pytanie ktoś zadał w osobnym wpisie 10 minut temu.
Ale











lapia ryby do wiaderek, jak j------h zydow do gazu, patrzac, jak zdychaja.
ide chyba zaraz w-----c te biedne ryby do wody, a gowniaki do cementu, starych zas do gazu.
#oswiadczenie #cebula #janusze #ktoz (a wedle gowniakow to tylko #smiesznypiesek)