Czyli co w ciągu kilku dni w Niemczech jakiś losowy Afgańczyk rzucił się w blasku kilku kamer z nożem na rusofilów i zadźgał przy okazji prawie na żywo policjanta. W Polsce zadźgali przez płot żołnierza a następnie aresztowani są inni żołnierze za strzały ostrzegawcze a zamieszany w tą sprawę jest prokurator ze środowiska z którego dopiero co jeden sędzia s--------l do rusków. I to wszystko tylko przypadkiem się stało parę dni przed
Tokko

