Tiglav
@dawidzawadzki: zamiast spamować nic nie wnosząc, może poczytaj trochę publikacji na temat tego "gówna". Gównem śmiało można nazwać obecne metody leczenia epilepsji w Polsce. Mój różowy od dzieciaka musiał brać przepisane jej psychotropy, które ryły jej beret. Odkąd jara ze mną blanty i nie bierze psychotropów ataków praktycznie nie miewa. A dodam jeszcze kolego, że mimo obiecanek w dalszym ciągu dostęp do medycznej marihuany jest mocno utrudniony.
