@Akinori456 przegryw jest w głowie. Jeśli masz tam poukładane, nie odwalasz jakiś mega przykrych akcji i faktycznie Ci na niej zależy to ciesz się chwilą. Przegrywem się stajesz i możesz przestać nim być. Wszystko zależy czy znajdziesz problem który Cię boli i przeszkadza w życiu i w kontaktach z innymi.
@Nieznajomy_U_Bram ok, nazwiesz mnie oski, ale powiedz szczerze- mam Ci wskazać palcem- "a teraz idz i poucz się włoskiego, a teraz masz zrobić 10 pompek?". Jak Ci to ma pomóc?
@Kamilo67 ok, rada "zrób coś" to durna rada. Ale prawda jest taka że nie nikt Ci też nie pokaże palcem że masz iść i zapisać się do tego konkretnego klubu, albo iść na to wydarzenie. Robisz to co lubisz i idziesz wśród ludzi którzy to lubią. Starasz się też ich słuchać i pracujesz nad swoją śmiałością, uśmiechem i prezencją. I nie zniechęcasz się. Nieraz czytam jak tu niektórzy piszą że już
@Kamilo67 ok. Jeśli masz problem z umiejętnościami socjalnymi to powiem Ci że chociażby godzina tygodniowo z obcymi ludzmi którzy podchodzą pozytywnie do Ciebie to już coś. Poza tym może to zabrzmi absurdalnie ale dużo daje umiejętność small talku, możesz spróbować na obcych ludziach których nigdy nie zobaczysz. Albo chociażby bądz miły dla ludzi których znają Twoi rodzice, posłuchaj jak oni rozmawiają, jak chociażby stoją lub gestykulują. Oni mogą poznać Cię z
@diagnoza-przegryw przegryw jest w głowie. Moim zdaniem trzeba zacząć od małych rzeczy, ale takich aby powoli było widać efekty. Chociażby schudnij, weż się za dietę i ćwiczenia. To widać efekty i będziesz się czuł lepiej. Poza tym weż się za coś co Ci sprawia frajdę. I rób sobie to, ważne żebyś to robił bez przymusu i regularnie.
źródło: comment_165322379569JoiCaCnHP6SFvWrVPXnu.jpg
Pobierz