No kurde! Stara wbiła mi do pokoju mi gadać, ale jednocześnie "przypadkiem" zaszła do biurka i "przypadkiem" zaczęła coś tam grzebać i oczywiście "przypadkiem" znalazła moja popielniczkę która nawet nie była ukryta tylko se leżała obok klawiatury, i teraz mi prawi mądrość jak to jest złe i w ogóle słabe, i teraz mam przypał bo se jeszcze tam pogrzebała i znalazła swoje fajki którymi się "podzieliłem"

Sumariusz via Android












