@Niewiemja: Poszło całkiem dobrze. Na początku obrazowo opisałem co mi jest i co mnie sprowadza. Potem psychoterapeuta zaczął zadawać pytania żeby poznać mnie bliżej. Generalnie godzina minęła szybciej niż się spodziewałem no i obyło się bez niezręcznych pauz. Następną wizytę mam w przyszłym tygodniu.