Ile marek seba mógłby rozwinąć w czasie, w którym musi codziennie zgłaszać posty na tagu, na którym go uwielbiamy (ale przekręcamy jego imię)?
Nie dość, że Johan odlicza mu czas na szczanie, to jeszcze czas po pracy na etacie musi spędzać na zakopie zamiast na przykład z kobietą nieidealną lub konsumując materiały Jacka #sebcel