Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
- 4
@MatthewV3: No to mieliśmy trochę podobną sytuację z tym że gimnazjum było oddzielnie(ale zmieniło się tylko tyle że doszli nowi) no i w liceum miałem już spokój ale co z tego skoro nabyte s----------e sprawiło że trzymałem się na boku a więc prawie żadnych kontaktów towarzyskich. Nawet studia rzuciłem przed końcem pierwszego semestru(nawet nie podchodziłem do egzaminów) bo część prowadzących wymyśliła zaliczenia w postaci prezentacji a ja bałem się odezwać
- 12
@mogelnos: Ja też rzuciłem studia na pierwszym semestrze w tym roku. Też nie podszedłem w ogóle do egzaminów. Lubiłem się uczyć ale co z tego, skoro tam były prace w grupach, trzeba było się do kogoś dołączyć i odzywać, dawać jakieś swoje pomysły, robić prezentacje i to przedstawiać przy wszystkich. No i do tego samotność, bycie wyrzutkiem społecznym. Pamiętam jak kiedyś mieliśmy przerwę między zajęciami 2 godziny i podczas kiedy


A tu widzę że jakiś debil w kolarskim wdzianku wjechał, ale zanim przejechał, to już się zamknęły.
Myślałem że dróżnik go puści, ale nie.
Idiota musiał zejść z roweru, i pod szlabanem przejść. Mam wrażenie że faktycznie te oszołomy w pampersach mają w dupie przepisy.
#rower #niewiemjaktootagowac
Też jestem Polakiem, jeżdżę rowerem, i nawet na niestrzeżonym gdzie znam rozkład i wiem że pociągu nie ma, to się na stopie zatrzymam.
Pozostaje przy swoim że to był debil.