@Isildur Jestem! Ostatnio polubilem przeprowadzac eksperymenty na sobie i nie pije alkoholu od bardzo dluzszego czasu. Wiec postanowilem patrzec sie dziewczynom na twarze. Zauwazylem ze wiekszosc lasek z mojego wieku (20 lat) to wyglada juz na styrana zyciem 30 od tego alkoholu ( ͡°͜ʖ͡°)
Na wstępie określę siebie, jestem rocznikowo 20-latkiem, który nigdy nie wiedział kim chce być w przyszłości (to dlatego chociażby nie studiuję, bo zwyczajnie nie wiem na jakie konkretnie iść, ale nie o to tu chodzi). Do rzeczy, jestem obecnie w rozkroku życiowym, chciałbym mega się usamodzielnić i wyjechać z "miasta" w którym mieszkam (sam się zastanawiam czy to jest miasto, czy wioska, generalnie nic tu nie ma i jest bardziej sypialnią tego większego miasta niedaleko), generalnie pójść na swoje (w sensie na wynajem, na kredyt jeszcze odważny nie jestem plus nie mam historii kredytowej). Obecnie robię w małej firmie należącej do rodzinki mojego ziomka za minimum krajowe (które jest żartem, bo przy opłacie rachunku za telefon i internet, dołożeniu się do domu, paliwa, jednym może dwóch wypadach na browarka ze znajomymi często kończę miesiąc na styk), generalnie kontakt z ziomkiem niestety zaczął się sypać (nie z powodu pracy, jakoś wyszło) i widzę że raczej możliwości awansu zbytnio nie ma. Dostałem również ofertę pracy za granicą, konkretnie w Niemczech,(więc opcjonalnie mogą przydać się tu ludki z #emigracja i #niemcy ) za niemieckie minimum krajowe, nie przez agencję, bardziej znajomy znajomego znajomego członka rodziny(zakwaterowanie mam tam pewne), takie wypady na miesiąc by potem na chwilkę wrócić do Polski i znowu wypadzik na miesiąc.
Generalnie ta opcja mega kusi, bo przy mojej diecie raczej do Polski przywoziłbym prawie całość wypłaty, aczkolwiek wolę podpytać czy jest ogólnie sens takiego rozwiązania, czy lepiej na razie trzymać się minimalnej w Polsce i próbować coś ogarniać tutaj (chociaż jak widzę te wynajmy w większym mieście za 2000 zł to mnie skręca...)
@AnonimoweMirkoWyznania: Kurła. Jakbym mial wybierac pomiedzy gownorobota w Polsce a w Niemczech, to zawsze wybiore Niemcy - nie oszukujmy sie, kariery w tej gownorobocie moze i nie zrobisz, ale przynajmniej w takich Niemczech jezyka troche ogarniesz w komunikacji. Plus wiadomo, ze w euro wiecej "wniesiesz" niz w polskich. Na Twoim miejscu wybralbym Niemcy, a jeszcze jak masz zakwaterowanie, a nie spanie z jakimis patusami to tym bardziej idz probuj. Z
@Isildur Nadal nie czuje "motywacji" - dlaczego w cudzyslowie? A no dlatego, ze jak dosiadam sie do robienia czegos, ew. nauki to baaaardzo sprawnie i szybko robie to i wszystko pamietam. Ostatnio na silowni nawet dokladam ciagle. Poszedlem dzisiaj do kosciola i pomodlilem sie do Mistrza, zeby przegonil chorobe, ktora siedzi we mnie.
@Isildur Jestem z 95 dniem. Jakos na rozkminy wzielo po silowni, jak daleko sie zaszlo z tym wszystkim. Za 2h nowy rok a ja podsumowuje cały rok 2021. Myslę, ze zawsze mogło byc gorzej, ale ostatnio jakos motywacji na nic nie mam - od czego to moze zalezec?
Prezenty pod choinkę od Boom Labs dotarły na czas? Jerzy dał dobry rabat? To czas trzeźwieć i uderzyć pięścią w stół. Zyzz i Wujaszek Billy patrzą na ciebie za światów i czekają, aż zrobisz piękną, estetyczną sylwetkę w 2022. Zrób wszystko byś poczuł się Bogiem na tym świecie, a Julki robiły się mokre na twój widok z daleka.
Treść została ukryta...
źródło: comment_1641928188KZgphENb56MgeE8qkgWMG9.jpg
Pobierz