#podlasie #bialystok #policja
Oglądałem dziś STOP DROGÓWKA.
Akcja odcinka toczyła się na Podlasiu. Pomijam zaciąganie, ale tekst babki, która potrąciła pieszą (która z kolei uciekła z miejsca zdarzenia) mnie rozwalił.
Policjantka: Gdzie jest ta potrącona kobieta?
Pani kierowca: Uciekła, powiedziała, że dla niej się nic nie stało.
Policjantka: Ta pani nie patrzyła na drogę?
Pani kierowca: Patrzyła tylko w tamto drugo strone.
Oglądałem dziś STOP DROGÓWKA.
Akcja odcinka toczyła się na Podlasiu. Pomijam zaciąganie, ale tekst babki, która potrąciła pieszą (która z kolei uciekła z miejsca zdarzenia) mnie rozwalił.
Policjantka: Gdzie jest ta potrącona kobieta?
Pani kierowca: Uciekła, powiedziała, że dla niej się nic nie stało.
Policjantka: Ta pani nie patrzyła na drogę?
Pani kierowca: Patrzyła tylko w tamto drugo strone.







Bo jest laska nawet fajna. Miała chłopa i gadam od 6 miesięcy z nią. I 3 dni temu zerwali i od razu zaczełą do mnie bajerować. Problem jest w tym że chłop jest z mojej klasy a laska też i nie mam zielonego pojęcia co zrobić. Co zrobić ?