Nie wiem jak to sie stalo ale z umiarkowanego zagladania na newsy jeszcze 3 dni temu wpadlem w jakas pulapke klikania co chwila i czytania co sie dzieje na Ukrainie gdzie popadnie. 20 kart w chrome otworzone. Nie potrafie tego zahamowac i o ile jeszcze wczoraj czulem optymizmi brak obaw dzis wpadlem w jakies stany lekowe, trzecia wojna, ze to tak szybko sie nie skonczy etc. Fuck!!! Musze sie jakos powstrzymac od