@Mr_Beniz Mój kolega był synem ginekologa i matka pracowała w prywatnej klinice chirurgicznej, jako chirurg. Co prawda mała mieścina 5k mieszkańców. Chłop się zaćpał i nie wiem co z nim dalej, jak zaczął jeździć na odwyki to kontakt się urwał. Dawno nie mieliśmy kontaktu.
@makgyvergaleriapl: 0ski nie doceniał tego co miał i poszedł w patologię. Ehhh... gdyby tak huopy miały taki start w życie i odziedziczone wysoki IQ, to by lek na raka, na HIV i na sp$%olenie już dawno wynalazły...