Dziś ok. godz. 9:00 w Castoramie dopadło mnie dwóch funkcjonariuszy policji. Za brak maseczki oczywiście. Skierowany zostanie wniosek o ukaranie mnie do sądu, bo nie przyjąłem mandatu. Plusujących zawołam do wpisu z rozstrzygnięciem sprawy. Covidian i płaskoziemców proszę o nieudzielanie się w tym wątku.
PS. Jeden z policjantów szczerze życzył mi wygranej w sądzie i tłumaczył się, że nie robią tego chętnie, ale "interwencję" pozostawia drugiemu z nich, jakiemuś młokosowi niższemu stopniem
@PSY_DELIC: Pewnie tak, ale nikogo nie oceniam i nie wnikam jakimi pobudkami się kierował. Przysługuje mi prawo do dochodzenia swoich praw przed sądem, więc to zrobiłem.
@Movis92: Nie ma żadnej konkretnej daty, na początku tego roku planowane jest złożenie odpowiednich projektów do senatu oraz na biurko prezydenta. Inwestycje w zioło są długoterminowe, zanim rozpoczną się konkretne ruchy w USA i zalegalizują albo zdepenalizują w jakiś sposób zioło będziemy już raczej w środku wakacji.
Sylwester, 2006 roku, godzina 23:10. Właśnie rozpocząłeś kolejną rundę na świątecznym de dust 2. Przy twoim boku nowo otwarte cebulkowe laysy i bąbelkowa cola przyniesiona przez mamę. Po każdej rundzie z całą drużyną wsłuchujecie się w kolejny jingel noworoczny. W powietrzu unosi się oczekiwanie nowego roku. Masz 13 lat i całe życie przed sobą.
PS. Jeden z policjantów szczerze życzył mi wygranej w sądzie i tłumaczył się, że nie robią tego chętnie, ale "interwencję" pozostawia drugiemu z nich, jakiemuś młokosowi niższemu stopniem