@wujek_srednia_rada: @vulcanitu Oglądałem chwilę live, i sam nie do końca wie, czy będzie uczył zdalnie czy na miejscu. Ale wie, że szkoła już mu odejmuje 11$ za dobę w hotelu
The cost of private medical insurance in Cambodia can vary depending on the coverage and provider. Here are some examples:
Basic plans: Starting around USD 112 per month1, covering in-patient and day-patient care. Mid-range plans: Around USD 241 to USD 281 per month1, offering more comprehensive coverage including outpatient care, routine dental treatment, and maternity care.
a gdzie ten raj? bo chyba nie masz na mysli Sieam Reap??
@Maziol: Kambodża to raj! Palmy, rowy melioracyjne, szutrowe drogi, ciepło cały rok, zielono (bo przez 7 m-cy pada deszcz codziennie). Mieszkańcy są wolni od rozumu, godności i ekstradycji. Nie raj?
@Sefton: XD typowy odcinek gdzie jest mumin polega na zapchaniu kichy, tak samo na kanale mumina, zawsze targ albo knajpa albo gotowanie, kicha najważniejsza
chyba się fundusze kończą skoro przechodzą na zapychanie kichy zupkami panie jak machaj dał kasę to codziennie były dania w knajpie, i to z deserem
@Sefton: XD typowy odcinek gdzie jest mumin polega na zapchaniu kichy, tak samo na kanale mumina, zawsze targ albo knajpa albo gotowanie, kicha najważniejsza
@Brutus66: Wyzwania w stylu "kto się naje" były popularne w obozach koncentracyjnych, wygranych było mało. Może Fifi marzy o kolejnym dniu Iwana Denisowicza
@Sefton: ogladalem tylko jedną historyjkę z movie 43, tej nie. Musze nadrobić XD W kambo niestety wygląda to zgoła inaczej: - zero pranków, tylko same śliskie umowy na gębę i potem ich łamanie - obiecywanie cudów, nie dawanie poza żarciem i lokum nic w zamian - zero edukacji, a właściwie to tam trwa de-edukacja, bo czym dłużej człowiek przebywa wsród tych małpiszonów, tym bardziej głupieje i niestety przyzwyczaja się do
Bej kupuje surykatke, bo ta "jest smutna w sklepie". U nich też będzie, bo
Surykatki są zwierzętami stadnymi, co oznacza, że znacznie lepiej odnajdują się w większych grupach. Żeby zwierzęta czuły się dobrze i były szczęśliwe poza swoim naturalnym środowiskiem, trzeba zapewnić im towarzystwo. Poleca się zakup co najmniej dwóch surykatek
@Sefton: Ja tam mu wierzę, że to nie on, pomimo że jego adres, to przecież Wielu ludzi o tym samym imieniu i nazwisku może mieszkać w jednym miejscu. Zbieg okoliczności. On chyba by nie był zdolny do zrobienia długów.
@heniu-jestem: No niech spróbuje tam pojechać to mu odbiorą ten skuter, telefon i goły wesoły wróci do Chemika. O ile go wpuści lub milicja nie zgarnie na dołek jak Hanysa xD.
Bo Ho Chi Chi Minh
#raportzpanstwasrodka