Dostałem propozycję pracy w jakiejś firmie Kałomat Records. Na rozmowie wszystko spoko, ale jak podesłali umowę z NDA, to ręce opadają.
Tam jest punkt, że za jakąkolwiek wzmiankę o "wewnętrznych procesach" grożą mi karą umowną w wysokości rocznej pensji. Ale najlepsze jest to, że zabraniają mi pracy w jakiejkolwiek innej firmie z branży przez 3 lata po odejściu, na terenie całej Europy! Do tego zapis, że każda moja autorska
@Elod_Reip: @codziennaKasia Dzięki wielkie za info, Mirki. Trochę mnie to uspokoiło, bo myślałem, że to ja wariuję. Już miałem to podpisywać z desperacji, bo szukam czegoś od 3 miesięcy, ale po tym, co piszecie, chyba sobie odpuszczę. Nie mam siły bujać się po sądach, jakby coś im strzeliło do głowy. Jak tak ma wyglądać start współpracy w Kałomat Records, to strach pomyśleć, co jest później. Dzięki za otrzeźwienie.
Dostałem propozycję pracy w jakiejś firmie Kałomat Records. Na rozmowie wszystko spoko, ale jak podesłali umowę z NDA, to ręce opadają.
Tam jest punkt, że za jakąkolwiek wzmiankę o "wewnętrznych procesach" grożą mi karą umowną w wysokości rocznej pensji. Ale najlepsze jest to, że zabraniają mi pracy w jakiejkolwiek innej firmie z branży przez 3 lata po odejściu, na terenie całej Europy! Do tego zapis, że każda moja autorska