Ja tam czekam na wejście w życie handlu z Mercosurem. Polskie rolasy sami n----------ą pestycydami, wcale wbrew temu co cmokający Janusze mówią jakościowo dobrych warzyw i mięsa nie mamy (i to od dawna, a nie od wejścia do "łunii") no i cenowo to też jakaś porażka, że z drugiego końca świata się bardziej opłaca jedzenie sprowadzać niż od naszego rolasa, na którego dopłaty się jeszcze składamy xD
Zwykła ciota: musi znosić pytania od współkołchoźników czy było co dupcone, wiercone, dziergane, ruchane Zaradny chłop: drapie się do krwi po plecach, przez co Mariusze widząc go w kołchoźniczej szatni kierują tylko smutno wzrok w stronę r---------h butów roboczych i nie zadają żadnych pytań, bo Andżela ostatnio dała jeszcze w ubiegłym roku
I to mnie od was różni, failed normiki larpujące na przegrywów. Umiem się zaadaptować do trudnych warunków i czuję się
Krzewiciel buddyzmu w Polsce, mówiciel Czterech Szlachetnych Prawd, tworzyciel leczniczych wisiorków z Buddą. Miłośnik seksu, kobiet i seksu z kobietami. Ignoruje mężczyzn. (pomówienie usunięte)
Nie mogę się doczekać obniżki
źródło: 1000016168
PobierzW Polsce może i jest dobra jakość ale ona idzie na eksport wiec nie dla Polaka to
Oryginał, co wrzucił OP, z nature: https://www.nature.com/articles/s41467-024-48252-x/figures/1
źródło: 374
Pobierz