#avatar #kino #film jeżeli ktoś jeszcze nie oglądał to polecam Avatar: way of water. Poszedłem na ten film z brakiem oczekiwań, poprzednia część nie zapadła mi w pamięć. Wyszedłem z seansu 2D rozstrzęsiony emocjami i mega pod wrażeniem. W skrócie:
*koniecznie idźcie na 3D ! Najlepiej VFR ! Wczoraj zrobiłem sobie drugi seans właśnie w tych technologiach i był to zupełnie inny poziom. Bliżej temu
@Mithrindil: Zmienny klatkarz. Filmy kinowe sa kręcone zazwyczaj w 24 fps, w np. Hobbicie eksperymentowano z większa ilością klatek co jednak powodowało ze film wydawał się sztuczny, telewizyjny itp. Tutaj wprowadzono zmienna liczbę klatek, płynniejszy obraz jest w scenach akcji i dynamicznych, klasyczne 24 w dialogach. Działa to moim zdaniem świetnie.
*koniecznie idźcie na 3D ! Najlepiej VFR ! Wczoraj zrobiłem sobie drugi seans właśnie w tych technologiach i był to zupełnie inny poziom. Bliżej temu
źródło: comment_1672468762XfeQWbXSgyWl5LPFUZwzIu.jpg
Pobierz