Nie do końca rozumiem hejt na SUV'y. Sam się takowym nie poruszam, natomiast podobają mi się i widzę szereg plusów w tych autach:
+siedzisz wysoko, światła innych aut nie rażą tak mocno jadąc w nocy
+duży prześwit, wygodny na miejskie, dziurawe drogi i krawężniki
+wygodnie się wsiada i wysiada
+dobra widoczność podczas jazdy
+siedzisz wysoko, światła innych aut nie rażą tak mocno jadąc w nocy
+duży prześwit, wygodny na miejskie, dziurawe drogi i krawężniki
+wygodnie się wsiada i wysiada
+dobra widoczność podczas jazdy

Kierowca, który usportowionym samochodem wjechał w rodziców z małym dzieckiem na chodniku, nie przyznał się do zarzuty spowodowania wypadku podczas przesłuchania w prokuraturze. Twierdził, że wpadł w poślizg przez nierówną nawierzchnię i próbował opanować samochód.
Prokuratura w Krakowie zarzuciła dziś Hubertowi B. popełnienie przestępstwa nieumyślnego spowodowania wypadku drogowego, w którym śmierć poniosły dwie osoby, a dziecko doznało obrażeń zagrażających życiu.
–
źródło: IMG_2232
PobierzRozumiem prawo do bronienia się ale już bardziej prawdopodobne było by stwierdzenie że próbował uniknąć rozjechania kota/psa/kaczek/wiewiórki, a nie że jadąc rzekomo 30'ką stracił panowanie nad autem i to tak, że zabił dwie osoby...
Kuźwa, już lepiej by to brzmiało jak by powiedział, że rozproszył go gigantyczny ekran w kabinie gdy chciał zmienić temperaturę...