Miałem kiedyś taki problem że po prostu ciągle śmierdziało mi z ust. Najpierw poruszyłem temat u dentysty. Stwierdził że może to być od próchnicy i trzeba wyleczyć wszystkie zęby. Zrobione. Nie pomogło. Potem poszedłem do rodzinnego. Stwierdził, że mogę mieć grzybicę języka. Leczył mnie na grzybice języka. Zero efektu. Potem poszedłem do laryngologa. Stwierdził że żadnej grzybicy nie mam i ogólnie on po obejrzeniu mojej jamy ustnej nie
@pytajacy_r: tak dla jajec wrzuciłem początek twojego posta do Qwena, żeby sprawdzić, czy da sobie radę ze wskazaniem przyczyny problemu. Jako najbardziej prawdopodobną wskazał właśnie migdałki.
@Markowowski: robi się mniej śmiesznie gdy sobie uświadomisz że taka anetka z haeru filtruje CV zanim w ogóle zobaczy je ktoś kompetentny do oceny. Nie spodobasz się z twarzy i *plonk* A twój przyszły kierownik nawet się nie dowie że prawie znalazł pracownika o wartości dodanej
@CrazyZdzich: sławcio teraz śpi snem zimowym po solidnej dawce benzo i rzucania się jak wściekły pies na wykopie w nocy. Może przed wieczorem się znowu odpali
@prawilnik: U Pana K było -prawdopodobnie- tak: 1) zapalenie płoć 2)hipoksja i mimo podawania tlenu lub tez NIV: 3)respiratory failure i wynikajac z tego: 4) intubacja i wprowadzenie w śpiączkę farmakologiczna 5) utrudniony weaning lub/albo niemożliwość ekstubacji przez
@120_Dni_Sodomy: całkiem luźno myśląc to myślę, ze u osoby po zapaleniu płuc, respiratory failure i reanimacji, w podeszłym wieku, złe ustawiona cukrzyca, małym stopniem aktywności i koniecznością pozostawienia tracheostomii wiele dni po pierwotnej sytuacji z intubacja będzie u tej osoby mocno obniżona "jakość życia", większa podatność na choroby i ogólnie skrocona długość życia. Czy kiedykolwiek będzie możliwa dekaniulacja (wyciągnięcie rurki tracheostomijnej) zależy od dokładnego stanu neurologicznego, ale szansy z pewnością
@OlgierdanoTivi: aktualna sytuacja pomiędzy wykopem a Srawciem wygląda jak jakaś wielkie uroczyste polowanie na jakieś bydle które zostało krytycznie zranione i teraz dogorywa gdzieś w lesie kręcąc oczkami z przerażanie co będzie następne
@twoj-stary-pijan-jak-cie-robil: chociażby za podżeganie do popełnienia przęstepstwa (tulipan), ale jeszcze więcej by się znalazło.
Podstawa prawna Zagadnienie podżegania zostało uregulowane w art. 18 § 2 Kodeksu karnego (dalej: k.k.) i oznacza sytuację, w której podżegający chce, by inna osoba dokonała czynu zabronionego i nakłania ją do tego.
@NicolasLatifi: Antylateksowe mordeczki jak zawsze z rigczem, normalnymi życzeniami i równie normalnym życiem prywatnym - ciekawe czy gumy potrafią sobie w ogóle cokolwiek normalnego złożyć ( ͡°͜ʖ͡°)
No i oczywiście dziękówa, Tobie (i każdemu normalnemu) również.
Miałem kiedyś taki problem że po prostu ciągle śmierdziało mi z ust.
Najpierw poruszyłem temat u dentysty. Stwierdził że może to być od próchnicy i trzeba wyleczyć wszystkie zęby. Zrobione. Nie pomogło.
Potem poszedłem do rodzinnego. Stwierdził, że mogę mieć grzybicę języka. Leczył mnie na grzybice języka. Zero efektu.
Potem poszedłem do laryngologa. Stwierdził że żadnej grzybicy nie mam i ogólnie on po obejrzeniu mojej jamy ustnej nie
Jako najbardziej prawdopodobną wskazał właśnie migdałki.
źródło: image
Pobierz