Wpis z mikrobloga

Moje true story z lekarzami:

Miałem kiedyś taki problem że po prostu ciągle śmierdziało mi z ust.
Najpierw poruszyłem temat u dentysty. Stwierdził że może to być od próchnicy i trzeba wyleczyć wszystkie zęby. Zrobione. Nie pomogło.
Potem poszedłem do rodzinnego. Stwierdził, że mogę mieć grzybicę języka. Leczył mnie na grzybice języka. Zero efektu.
Potem poszedłem do laryngologa. Stwierdził że żadnej grzybicy nie mam i ogólnie on po obejrzeniu mojej jamy ustnej nie stwierdził niczego, co mogłoby powodować brzydki zapach, więc zalecił mi żebym poszedł do pulmonologa (bo to może być od płuc) i do gastrologa (bo to może być od układu pokarmowego).
U dentysty i laryngologa oczywiście byłem prywatnie za hajs.

Pewnego dnia stanąłem sobie przed lustrem i zacząłem grzebać paluchem w gębie. Nacisnąłem na migdałek. Wyszło z niego tyle białego syfu (kamienia migdałkowego), że byłe w szoku że taka ilość tego się tam zmieściła. Z drugiego to samo. Okazało się że mam kamień i ropę w migdałkach i trzeba je usunąć. Po usunięciu smród zniknął.

3 wielkich Panów Doktorów po cienszkich studiach oglądało przy pomocy narzędzi, w komfortowy sposób moją jamę ustną i żaden nie znalazł takiej banalnej przyczyny. Ja debil znalazłem ją grzebiąc sobie paluchem w gębie.

Za tego laryngologa który stwierdził że wszystko jest dobrze i chciał mnie odesłać do kolejnych konowałów zapłaciłem 300zł (za ok 7 min wizyty).

Taki ich obraz.

#lekarz100k #medycyna #konowalposting
  • 100
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pytajacy_r: kup sobie taki elektroniczny czyscik do uszu oczywiście tylko po to by mieć kamerkę ja sobie znalazłem krostkę w uchu i poszedłem do normalnego laryngologa poprzedni 200zł maść i w---------j xD
  • Odpowiedz
@nieparzystokopytny: Śmieszne autouzupełnianie tekstu od razu trafiło w przyczynę, a trzech konowałów poległo xD


@z0mb1e: bo model był szkolony na dokumentacji medycznej, a oni ze starych podręczników z lat 70tych
( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@nieparzystokopytny: analiza wsteczna zawsze skuteczna ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Nie wiemy, czy OP nie miał próchnicy i grzybicy języka. Nieleczona próchnica jest jedynym z czynników rozwoju grzybicy języka. Obie te rzeczy mogły przyczynić się do złego zapachu. Zobacz co Qwen wypluje, jeżeli nie podasz informacji, że przeliczyłeś zęby i grzybicę języka.

Wygląda, jakby laryngolog nie był zbyt udany.
  • Odpowiedz
Nieleczona próchnica jest jedynym z czynników rozwoju grzybicy języka. Obie te rzeczy mogły przyczynić się do złego zapachu.


@ShadowDancer: czytanie ze zrozumiemiem się kłania ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Przemęczenie po 4 jednoczesnych dyżurach dało się we znaki? xD

Okazało się że mam kamień i ropę w migdałkach i trzeba je usunąć. Po usunięciu smród zniknął.
  • Odpowiedz
Ja poszedłem do ortopedy, bo przy rekreacyjnej grze w siatkówkę, zaczyna mnie bolec staw barkowy. No i mowie mu, ze mnie boli. Lekarz mi mówi, ze powinien juz nie grac w siatkówkę. Kurtyna. Zero USG, zero rezonansu, po prostu zrezygnuj. Wcześniej byłem z kolanami i podobna historia, na szczęście wyblagalem rezonans i fizjoterapię ale takiego zlania nie spodziewalem się.
  • Odpowiedz
@pytajacy_r: ja chodziłem na NFZ od liceum z problemami natury laryngologicznej i mi mówiła że mam alergie, zadawała pytania pod tezę ale odpowiadałem zgodnie z prawdą więc się nie zgadzało to i tak mówiła że to samo xD i tak chodziłem do niej co jakiś czas jak się robiło gorzej (bo do innego lekarza bym musiał czekać dłużej xD a było z 2 pewnie w moim mieście powiatowym)

No i
  • Odpowiedz
  • 47
wpisz bez próchnicy i grzybicy. AI miał już tropy by wskazać na migdałki. Lekarze nie.


@gram_w_mahjonga: Lekarz miał przecież dokładnie takie same informacje jak AI. Myślisz że jak poszedłem do laryngologa to mu nie mówiłem o tym że już sobie poleczyłem zęby oraz że rodzinny stwierdził mi grzybice języka? Oczywiście że to powiedziałem na wstępie
  • Odpowiedz