@son-gohan-2137: Stara dobra szkoła PRESTISSIMO im. Tomasza Sidora, której rektorem nieustannie od momentu powstania jest Profesor King. Czasami w tajemniczych okolicznościach z Choroszczy giną pacjenci i zjawiają się na salach lekcyjnych tej placówki.
Grał ktoś w Cyberpunka 2077? Tam główny bohater wkłada sobie w głowę czip, który powoli mieli mu mózg i zmienia go w deko p------------o rokongrelowca, który umarł wiele lat przed grą. xD
@PieknyChuligan: I nie tylko na nich. I dlatego co jakiś czas znęca się nad Barnejem. ;)
Jak nie wie co teraz zrobić (a ewidentnie się gorączkuje, skoro z Kawuli robi matrioszko-klona), to niech sobie porzuca kostkami - po uprzednim ustaleniu, co każda liczba ma oznaczać.
Dziadka w końcu doganiają konsekwencje jego zabaw sprzed 10 lat. I rak - tego mu akurat współczuję. Zdrówka, Walenty. Trzymaj się tam, i się nie
Mam świetny pomysł. Powinna wejść ustawa - zamiast więzienia przymusowe prace społeczne fizyczne, pracownik na tak zwanej umowie przestępczej, czyli normalnie robi jak każdy inny, ale nie dostaje wynagrodzenia, tylko posiłki. Wtedy nie trzeba ściągać kolorowych, a Janusze zadowoleni, bo pracownik prawie darmowy. Więzienie tylko dla skrajnych przypadków za zbrodnie, co wy na to #polityka #polska #prawo
@PepeChad: I czym będą pracować? Śrubokrętami? Chemią? Nożami? Narzędziami, których nie powinno być w więzieniu? Tak po prostu grzecznie je sobie odstawią na swoje miejsce po skończeniu zmiany? ;)
Wcale to nie skończy się katastrofą, hehe. Nie bez powodu przywilej pracy dla osadzonych jest właśnie przywilejem.
Grał ktoś w Cyberpunka 2077? Tam główny bohater wkłada sobie w głowę czip, który powoli mieli mu mózg i zmienia go w deko p------------o rokongrelowca, który umarł wiele lat przed grą. xD
A Kingiem nieraz i niedwa zdarzało mi się być. Ale wrocławski stalker sam siebie okłamuje jeśli twierdzi, że do tego jakoś usilnie dążyłem. ¯\(ツ)/¯
Przednia to była akcja, jak Sławek mnie próbował w PM-kach zapraszać na wypad do lasu.
Jak nie wie co teraz zrobić (a ewidentnie się gorączkuje, skoro z Kawuli robi matrioszko-klona), to niech sobie porzuca kostkami - po uprzednim ustaleniu, co każda liczba ma oznaczać.
Dziadka w końcu doganiają konsekwencje jego zabaw sprzed 10 lat. I rak - tego mu akurat współczuję. Zdrówka, Walenty. Trzymaj się tam, i się nie