Jak zwykle po kolejnych 52 dniach, stawiłem się do punktu w moim mieście, aby czynić dobro ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Tym razem jednak (po ponad 3 latach oddawania), od samego rana miałem przeczucie, że nie będzie to najlepsza wizyta (zwykła intuicja). Niby przygotowany, bo jak zwykle wyspany, dzień wcześniej bez alko, lekkie śniadanie, kawa, 1l wody w domu - drugie tyle w punkcie
- NomenNescioNy
- konto usunięte
- randy
- konto usunięte
- repiv
- +42 innych







(Phate77) Różnice między paleniem od góry i od dołu z mojego doświadczenia:
Od góry
- zużywam o około 30% mniej węgla - (PoznyRokokoko) - potwierdzam
- z komina nie wychodzi w zasadzie żaden dym - - (PoznyRokokoko) - na początku troche jest, ale nie jest on tak gryzący i gęsty jak przy paleniu od dołu. Potem jest tak jak w opisie