#f1 #kubica #williams

PolishOnionPL


Denis Urubko samodzielnie podjął decyzję o opuszczeniu wyprawy. Tym samym nie było powodów medycznych i ratowniczych, więc nie mógł po niego przylecieć helikopter i tą drogę musi pokonać pieszo - wytłumaczył Michał Leksiński, rzecznik prasowy narodowej wyprawy na K2.
Trasa, którą obecnie zmierza Urubko, nie jest łatwa. Między innymi prowadzi przez lodowiec. - Musi pokonać około 100 kilometrów do miejscowości Askole, która daje już możliwość transportu drogowego do
Rocznica
od 26.02.2025
Gadżeciarz
od 25.02.2018
Regulamin
Reklama
Kontakt
O nas
FAQ
Osiągnięcia
Ranking