Za pół roku trzydzisetka i myśl, że jestem osobą bez żadnych powaznych kompetencji mnie dobija. Pracuje obecnie w spedycji, ale nie moge juz dalej tego robic, ta praca odbiera mi checi do zycia, oszustwa, stres, praca jak posrednik nieruchomosci, kompletnie bez znaczenia i niepotrzebna. Niedlugo biore slub, i mysl ze nie bede mogl utrzymac rodziny na godnym poziomie paralizuje mi glowe. Czy w wieku 30 lat jest jeszcze szansa na
@r5678: Super masz podejście, widać, że bije od Ciebie duża pewność siebie w mówieniu o swojej decyzji. Partnerka bardzo mnie wspiera, jest największym moim oparciem teraz w tym okresie. Daje mi duzo pewności siebie, ze sobie poradzę I trochę sie obwiniam bo ostatnimi czasy to robi za psychologa, a tak nie powinno byc.
Za pół roku trzydzisetka i myśl, że jestem osobą bez żadnych powaznych kompetencji mnie dobija. Pracuje obecnie w spedycji, ale nie moge juz dalej tego robic, ta praca odbiera mi checi do zycia, oszustwa, stres, praca jak posrednik nieruchomosci, kompletnie bez znaczenia i niepotrzebna. Niedlugo biore slub, i mysl ze nie bede mogl utrzymac rodziny na godnym poziomie paralizuje mi glowe. Czy w wieku 30 lat jest jeszcze szansa na