Tegoroczne konferencje prasowe podczas meczu o MŚ pokazują jak mocno szachy zostały dotknięte chorobą politpoprawności spod znaku BLM.
Od zawsze szachy były zdominowane przez białych (jedynym wyjątkiem był Hindus Anand, mistrz w latach 2007-2013), tak samo jest dziś. Taki układ sił jest bardzo niepoprawny rasowo, więc władze szachowe postanowiły w Dubaju na siłę sadzać czarnego chłopa przy stole konferencyjnym, niejakiego Maurice'a Ashleya, pierwszego czarnoskórego arcymistrza (GM od 1999 roku, rekordowy ranking 2504 punktów Elo).
Jedni marzą o tytule dla Verstappena, drudzy dla Hamiltona.
Ja mam szczerą nadzieję (chociaż szanse na to są niewielkie) że sprawa tytułu rozstrzygnie się w Jeddah, żeby w Abu Zabi głównym wydarzeniem było pożegnanie Kimiego Raikkonena.
jest tylko jedna opcja która daje szansę na taki scenariusz( ͡°͜ʖ͡°)
@milosz1204: Będąc zupełnie szczerym to jak widzę wizualizacje toru i przewidywane prędkości przy tych odległościach od ścian, to widzę dwie opcje ( ͡º͜ʖ͡º)
#f1