Czytam sobie costam o #strongman i cos mi do glowy wpadlo, nie myslalem nad tym odkad poszedlem do gimnazjum - za dzieciaka (przedszkole, troche wczesniej) ZAWSZE jak widzialem w TV/gazecie wielkiego i silnego goscia (strongman, kulturysta) to moja mysl byla "ale silny facet, jego synowie maja p--------e, jak ich bije to pewnie bardzo boli"
No smutna mysl na koniec dnia, nie powiem ( ͡° ʖ̯ ͡°)
No smutna mysl na koniec dnia, nie powiem ( ͡° ʖ̯ ͡°)





Komentarz usunięty przez autora