Czy tylko mi się wydaje, że Daniel to takie dziecko w skórze dorosłej osoby? Szczerze współczuję go, widzę w nim dobrego chłopaka z patologicznej rodziny, bo w takiej niewątpliwie się wychował. Śledzę jego losy od dłuższego czasu, widziałem wiele szotów, byłem na kilku lajwach, kiedyś często starał się ogarniać swoją mamę, rozmawiał z nią, prosił żeby się zmieniła, mówił co mu nie odpowiada. Jego problemem, powodem, dla którego jest jaki jest, jest
#danielmagical
A jakie jedzenie będzie miał ( ͡° ͜ʖ ͡°)