@Pepega: żegnajcie koledzy ze wspólnych meczów, żegnajcie dziewczęta z miłości mej...a kiedy dadzą mi, powołanie co czeka mnie opuszczę głowę w dół i pójdę se, opuszczę głowę w dół, wskoczę w piłkarski strój, a ty matulo ma nie przejmuj się, a ty matulo ma nie przejmuj się...
Wrzód jest wściekły, cholera, boli chilernie, 400 ml w----y poszły 3 burgery. Fajka nadal się kopci. I co nienawistnicy, i co?! Byłem tu cholera cały czas, i dalej jestem, cały cholera sylwestrer. Gdzie są wszyscy co śmia kogos ocrniac co? Śmiechu warte.
Wracałem ze spaceru 30 minut przed północą. Mieszkam w górskiej wiosce w domu kultury była impra, bawili się Oskie i Julki. Jedna Julka wyszła na fajke i na spacer po wsi. Ja przechodziłem koło niej i powiedziałem jej dobry wieczór. Ona oczywiście upita mówi, że chce odetchnąć, bo nie lubi przebywać w dużym gronie ludzi. I tak jakoś nawiązała się rozmowa, szła ze mną kilometr rozmawialiśmy o różnych rzeczach jest z Wrocławia.
#mecz
źródło: hqdefault
Pobierz