Mirki, ciekawi mnie, czy są jacyś seryjni mordercy (obojętnie gdzie, może nawet tutaj), którzy cały czas "działają"? Chodzi mi o takie, które wstrząsałyby opinią publiczną (Kupa rozpruwacz, zodiak, Gacy, Marchwicki, Ramirez itp) #seryjnimordercy
Edward Stachura- jeden z moich ulubionych poetów, który 100% siły wkładał w treść, nie w formę. Wiersz "Życie to nie teatr" jest jednym z moich ulubionych w swej prostocie. Na próżno doszukiwać się tam drugiego, czwartego, siódmego dna. Jest on po prostu treścią płynącą z serca poety, który niejako musiał walczyć ze światem i tę walkę przegrał. Wykonanie Różańskiego- piękne.