wiesz co jest najlepsze w tej mojej z------j znajomości? to, że od samego jej początku mówiłem sobie: masz czas, rozegraj to taktycznie, ani ty ani ona nie ucieknie, ładnie się zaczęło, ładnie się zapowiada, nie śpiesz się, nie skacz wokół niej - i to przez jakiś czas działało, zrobiłem sobie nawet tabelkę "kto częściej zaczynał gadki na fb itp. i to ona wygrywała" a
Dzień 0, pierwszy checkpoint w niedzielę, trzymajcie kciuki i zjebcie mnie jeśli nie wytrzymię
Komentarz usunięty przez autora